Unijne rozporządzenie AI Act oficjalnie weszło w życie, nakładając nowe obowiązki na firmy technologiczne. Jednocześnie ujawniono, że duże korporacje technologiczne masowo skanują i niszczą stare książki w celu trenowania modeli AI.
Europa nareszcie zakasuje rękawy i bierze AI pod but prawa: wejście w życie AI Act to moment, który branża technologiczna odczuje jak zimny prysznic po latach regulacyjnej posuchy. A przy okazji wychodzi na jaw coś jeszcze bardziej intrygującego: wielkie korporacje masowo skanują i niszczą stare książki, by nakarmić nimi swoje modele. Biblioteki zamieniają się w stołówki dla algorytmów.
Tylko czy nowe przepisy mają szansę nadążyć za firmami, które już zdążyły przetrawić tysiące tomów, zanim ktokolwiek zdążył zapytać o zgodę autorów?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.

Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google