Wdrożenie AI w europejskich firmach nie odciążyło pracowników, lecz podniosło poprzeczkę – 70,5% menedżerów wymaga wyższych wyników, a 63% zatrudnionych nie odczuło zmniejszenia obowiązków. Narasta spór, czy wzrost wydajności powinien przekładać się na podwyżki.
AI miała być naszym cyfrowym pomocnikiem, który zdejmie z barków część codziennych obowiązków. I technicznie tak jest, tylko że zamiast skróconego dnia pracy dostajemy wyżej zawieszoną poprzeczkę: aż 70,5% europejskich menedżerów oczekuje teraz od swoich zespołów lepszych wyników, a niemal dwie trzecie pracowników przyznaje, że ich lista zadań wcale nie skurczyła się ani o jotę.
Rodzi się więc pytanie, które w salach konferencyjnych wisi jak niechciany słoń: skoro AI generuje realny zysk dla firmy, to dlaczego wzrost wydajności miałby pozostać jednostronną umową? Jeśli narzędzie sprawia, że produkujesz więcej, ale zarabiasz tyle samo, to może nie ty zyskałeś pomocnika, lecz firma zyskała tańszą wersję ciebie.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną tre



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google