Amazon rozszerza funkcję Alexa for Shopping o możliwość składania zamówień przez wiadomości tekstowe. Użytkownicy mogą opisać produkt lub wysłać jego zdjęcie, a asystent AI znajdzie i zamówi odpowiedni towar.
Wyobraź sobie: widzisz u znajomego fajne krzesło, robisz zdjęcie, wysyłasz SMS do Alexy i... gotowe, zamówienie złożone. Amazon rozszerza swojego asystenta o obsługę wiadomości tekstowych ze zdjęciami, zamieniając zwykły telefon w sklep wielkości całego internetu. Brzmi jak magia zakupowa w najczystszej postaci.
Tylko że warto zapytać: kto tak naprawdę zyskuje na tym, że zakupy stają się jeszcze łatwiejsze i bardziej impulsywne? Portfel użytkownika czy konto Amazona?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google