W sprawie sądowej dotyczącej eksplozji o wartości 61 milionów dolarów wyszło na jaw, że ekspert powołany przez 3M wykorzystał ChatGPT do napisania 85-90% swojego raportu biegłego. Sprawa wywołuje poważne pytania o etykę i wiarygodność dowodów generowanych przez AI w postępowaniach sądowych.
Wyobraź sobie, że w sprawie wartej 61 milionów dolarów kluczowy raport biegłego sądowego to w 85-90% dzieło chatbota. Brzmi jak science fiction, a jednak dokładnie to wyszło na jaw w procesie związanym z eksplozją, gdzie ekspert powołany przez 3M najwyraźniej uznał, że AI wystarczy za fachową wiedzę.
I tu pojawia się pytanie, które powinno spędzać sen z powiek prawnikom i sędziom na całym świecie: skoro AI może "napisać" dowód w sprawie o dziesiątki milionów dolarów, to kto tak naprawdę zeznaje przed sądem, człowiek czy model językowy, który z równą pewnością siebie generuje fakty i fikcję?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google