Użytkownicy komputerów Apple mogą teraz zezwolić ChatGPT na dostęp do swoich konwersacji. Model nie wysyła wiadomości bez wyraźnej zgody właściciela urządzenia.
ChatGPT dostaje klucz do naszych rozmów na Macu i trudno nie poczuć dreszczu ekscytacji: asystent, który zna kontekst twoich wiadomości, to jak sekretarz z doskonałą pamięcią, zawsze gotowy pomóc bez żmudnego kopiowania i wklejania. OpenAI podkreśla, że dostęp wymaga wyraźnej zgody użytkownika, co brzmi uspokajająco.
Ale tu pojawia się to jedno, niewygodne pytanie: czy naprawdę rozumiemy, na co klikamy "zgadzam się", i kto jeszcze, poza nami, może skorzystać z tej otwartej furtki?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google