Były szef ds. antytrustowych DOJ Jonathan Kanter dyskutuje o przyszłości regulacji AI. Naukowcy z Anthropic i Google DeepMind alarmują, że modele AI stanowią realne zagrożenie, a ryzyko katastrofy przekracza 10 procent.
Kiedy byli szefowie antytrustowi rozmawiają z naukowcami o końcu świata, coś musi być naprawdę nie tak, albo naprawdę interesująco. Jonathan Kanter, niegdyś jeden z najgroźniejszych pogromców technologicznych gigantów w USA, siada do stołu z badaczami Anthropic i Google DeepMind, którzy szacują ryzyko katastrofy wywołanej przez AI na ponad 10 procent. To brzmi jak scenariusz science fiction, ale mówią to ludzie, którzy te systemy budują.
I tu właśnie zaczyna się drapanie po głowie: czy prawo antymonopolowe, narzędzie wykute do walki z nadmierną władzą korporacji, to właściwy skalpel do operacji na egzystencjalnym ryzyku? Bo jeśli największym problemem jest to, że AI może zabić ludzkość, to zakaz przejęć i nakaz dzielenia rynku brzmi jak zaklejanie plastra na wybuchającą tamę.
To streszczenie zostało przygotowane przy



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google