Firma gitarowa D'Addario przyznała, że w jednym ze swoich filmów promocyjnych wykorzystała muzykę wygenerowaną przez AI – konkretnie narzędzie Suno. Przez niemal dwa tygodnie firma zaprzeczała tym zarzutom, mimo narastających dowodów.
Kiedy jedna z najbardziej kultowych marek gitarowych na świecie sięga po Suno, żeby podłożyć muzykę pod własną reklamę, to już nie jest eksperyment artysty z garażu, to sygnał, że AI wchodzi w serce branży muzycznej na poważnie. D'Addario, firma, której struny znają ręce milionów gitarzystów, otworzyła właśnie bardzo głośno drzwi, o których wielu wolałoby nie wiedzieć.
Tylko że nie otworzyła ich z dumą, lecz została przyłapana za klamką. Niemal dwa tygodnie zaprzeczeń wobec narastających dowodów to nie potknięcie komunikacyjne, to gotowy podręcznikowy przykład tego, jak nie budować zaufania w epoce, gdy klienci są czujniejsi niż kiedykolwiek. Pytanie nie brzmi już "czy firmy będą używać AI?", lecz "czy będą miały odwagę się do tego przyznać zanim zostaną zdemaskowane?"
To stres


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google