Po ogłoszeniu upadłości przez startup Character.AI, Disney zgodził się zatrudnić większość jego pracowników oraz przejąć część aktywów za 20 mln dolarów. Były CEO Character.AI, Karandeep Anand, został niedawno pierwszym CTO Disney.
Disney właśnie wyłowił z wraku tonącego startupu coś cenniejszego niż jakikolwiek patent: ludzi, którzy wiedzą, jak rozmawiać ze sztuczną inteligencją. Przejęcie większości pracowników Character.AI za 20 milionów dolarów to nie zwykły zakup aktywów, to zakup mózgów, a fakt, że były CEO startupu siedzi już w fotelu CTO Disneya, mówi wszystko o tym, jak bardzo Myszka Miki chce dorównać technologicznym gigantom.
Tylko że warto zapytać: czy firma zbudowana na nostalgii i magii dzieciństwa naprawdę wie, co zrobić z ekipą, której poprzedni projekt właśnie zbankrutował?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google