Google planuje zainwestować 15 miliardów dolarów w Malezji, budując centra danych i infrastrukturę chmurową. Firma zaangażuje się też w odnawialne źródła energii i ochronę zasobów wodnych.
Google właśnie przykłada łopatę pod coś naprawdę imponującego: 15 miliardów dolarów wpłynie do Malezji jak monsunowy deszcz, zamieniając ten kraj w regionalny hub chmurowy. Do tego firma deklaruje zaangażowanie w odnawialne źródła energii i ochronę zasobów wodnych, co brzmi jak technologiczny raj z ekologicznym certyfikatem.
Tylko że centra danych piją wodę i prąd w ilościach, które przyprawiają o zawrót głowy, a "zaangażowanie w ochronę zasobów" to na razie deklaracja, nie kontrakt. Czy Malezja zyska cyfrową niepodległość, czy po prostu nowego, bardzo dużego lokatora?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google