Podczas testów modelu GPT-6 Astra autor zlecił mu zbadanie problemu z ChatGPT sterującym zdalnym komputerem. AI samodzielnie przeprowadziła diagnostykę i wysłała zgłoszenie do supportu OpenAI, gdzie odpowiedziała jej... inna sztuczna inteligencja.
Wyobraź sobie, że twój asystent nie tylko wykrywa usterki w biurze, ale sam dzwoni do serwisu i opisuje problem lepiej niż ty byś to zrobił. Dokładnie coś takiego przydarzyło się podczas testów GPT-6 Astra: AI samodzielnie zdiagnozowała błąd w ChatGPT sterującym zdalnym komputerem, a następnie bez ludzkiej pomocy napisała i wysłała zgłoszenie do supportu OpenAI.
Brzmi jak kamień milowy autonomii? Może. Ale jest tu jeden szczegół, który każe się zatrzymać: po drugiej stronie zgłoszenia odpisała... kolejna sztuczna inteligencja. Czy mamy już do czynienia z pętlą, w której maszyny rozwiązują swoje problemy między sobą, a człowiek staje się tylko biernym widzem własnej infrastruktury?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google