Apple planuje wprowadzić lokalne reklamy w Mapach Apple jeszcze tego lata, zaczynając od USA i Kanady. Firma już określiła kategorie branż, które nie będą mogły się reklamować, m.in. kryptowaluty i poręczenia sądowe.
Apple szykuje się do wprowadzenia reklam w aplikacji Mapy już tego lata. Ekspansja dotknąć ma przede wszystkim USA i Kanadę, a jej celem jest monetyzacja jednej z kluczowych usług ekosystemu Apple. To marks na ścieżce, którą firma wytycza sobie od lat: poszerzanie dochodów ze swoich systemowych aplikacji.
Firma już wcześniej określiła ramy dla tego przedsięwzięcia. Apple zdecydowało, które branże mogą się w Mapach reklamować, a które nie. Na czarnej liście znalazły się m.in. kryptowaluty i poręczenia sądowe. To oznacza, że niektóre sektory gospodarcze nie będą miały dostępu do tego kanału promocji, co może być wynikiem wewnętrznych wytycznych Apple dotyczących wizerunku i bezpieczeństwa użytkowników.
Dla użytkowników oznacza to zmianę doświadczenia z aplikacji. Mapy Apple, do tej pory wolne od reklam, staną się platformą promocyjną dla biznesów. W praktyce mogą to być sponsorowane wyniki, umieszczone prominentnie w wynikach wyszukiwania lokalnego. Dla małych firm to szansa na widoczność, dla użytkowników kolejny punkt kontaktu z reklamą w systemie Apple.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google