Na Facebooku i Instagramie mnożą się wygenerowane przez AI filmy przedstawiające bezdomne dzieci aresztowane za kradzież jedzenia. Meta nie odpowiada, czy te treści naruszają jej regulamin.
Generatywna AI potrafi tworzyć cuda: wirtualne światy, cyfrową sztukę, muzykę z niczego. Ale ta sama technologia trafia teraz w ręce tych, którzy produkują seryjnie fałszywe filmiki z płaczącymi, bezdomnymi dziećmi żebrzącymi o lajki na Facebooku i Instagramie, a algorytmy platform chętnie takie treści podbijają, bo emocje świetnie się klikają.
Najciekawsze w tej historii jest jednak nie to, co robią twórcy takich filmików, ale to, czego nie robi Meta: milczy na pytanie, czy te treści w ogóle naruszają jej regulamin. Skoro gigant z Menlo Park nie potrafi (lub nie chce) powiedzieć wprost, czy cyfrowe dzieci żebrzące o współczucie łamią zasady, to kto właściwie pilnuje tej granicy?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znaj



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google