Na konferencji Meta Connect Zuckerberg przedstawił wizję świata opartego na osobistych agentach AI i lekkich urządzeniach ubieralnych. Meta chce zarabiać nie tylko na reklamach, ale też pobierać prowizje od transakcji realizowanych przez AI.
Zuckerberg maluje wizję świata, w którym smartfon odchodzi do lamusa, a jego miejsce zajmują lekkie urządzenia ubieralne i osobisty agent AI, który nie tylko doradza, ale też kupuje, rezerwuje i działa w Twoim imieniu. To brzmi jak science fiction z dobrego rocznika, i właśnie dlatego trudno oderwać od tego wzrok.
Ale kiedy opadnie kurz ekscytacji, zostaje jedno niewygodne pytanie: skoro Meta chce pobierać prowizje od każdej transakcji zrealizowanej przez AI, to czy Twój osobisty asystent będzie naprawdę pracował dla Ciebie, czy jednak dla portfela Zuckerberga?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google