Meta zaprezentowała Muse – osobistego agenta AI, który samodzielnie wykonuje zadania jak zakupy online, wysyłanie e-maili czy planowanie podróży. To część wielomiliardowej strategii firmy, mającej pomóc jej dogonić OpenAI, Anthropic i Google.
Meta wypuszcza Muse'a i nagle twój osobisty asystent przestaje być tylko gadżetem do ustawiania budzika. Agent, który sam robi zakupy, ogarnia pocztę i planuje urlop, brzmi jak sekretarz z science fiction, dostępny dla każdego. Wielomiliardowa strategia firmy sugeruje, że tym razem Meta gra ostro i na serio.
Pytanie tylko, czy Muse to prawdziwy skok naprzód, czy kolejna prezentacja slajdów z obietnicami, bo w wyścigu z OpenAI, Anthropic i Google "doganianie konkurencji" bywa eufemizmem dla spóźnienia o kilka okrążeń.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google