Midjourney uruchomiło model V8.2 do edycji obrazów, oferujący inpainting oraz wsparcie dla wielu referencji jednocześnie. To znaczący krok w rozwoju generatywnych narzędzi AI do tworzenia i retuszowania grafiki.
Midjourney V8.2 to jak oddanie grafikom magicznego pędzla, który sam domyśla się, czego brakuje na obrazku. Nowy model wprowadza inpainting (czyli inteligentne wypełnianie wybranych fragmentów) oraz obsługę wielu referencji naraz, co otwiera przed twórcami zupełnie nowe możliwości retuszu i komponowania scen bez żmudnego ręcznego poprawiania piksel po pikselu.
Zanim jednak wszyscy ogłosimy koniec tradycyjnego Photoshopa, warto zapytać: czy "znaczący krok" w żargonie PR-owym przekłada się na realną, codzienną użyteczność, czy to kolejna funkcja, która zachwyca na demach, a w praktyce wymaga tyle prób i błędów, że szybciej wrócisz do starego narzędzia?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google