Wiceprzewodnicząca CDU Karin Prien proponuje wprowadzenie podatku od systemów sztucznej inteligencji, a zebrane środki chce przeznaczyć na dzieci i młodzież. Pomysł napotyka opór nawet w szeregach własnej partii.
Niemcy wpadli na pomysł, który brzmi jak scenariusz z utopijnej powieści science-fiction: niech maszyny płacą na edukację ludzi, którzy będą z nimi żyć. Wiceprzewodnicząca CDU Karin Prien proponuje podatek od systemów AI, a zebrane środki chce skierować wprost do dzieci i młodzieży, czyli do tych, których przyszłość algorytmy już teraz intensywnie przeorywują.
Pomysł jest piękny w swojej logice, ale napotyka opór nawet we własnej partii, co każe zapytać wprost: czy to odważna wizja sprawiedliwej transformacji, czy tylko polityczny balon próbny, który zgaśnie zanim ktokolwiek zdąży zapytać, jak dokładnie opodatkować coś tak nieuchwytnego jak sztuczna inteligencja?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google