OpenAI planuje monetyzację ChatGPT poprzez reklamy, jednak reklamodawcy oceniają produkt jako wciąż prymitywny. Analitycy kwestionują też logiczność prognoz przychodów reklamowych firmy.
ChatGPT jako wehikuł reklamowy to pomysł, który na papierze wygląda jak złota żyła: setki milionów użytkowników, intymny kontekst rozmowy i uwaga skupiona jak w rzadko którym medium. OpenAI wyraźnie dostrzega ten potencjał i szykuje się do wejścia w reklamowy wyścig z rozmachem.
Problem w tym, że reklamodawcy patrzą na obecny produkt jak na szorstki szkic, a nie gotowe płótno, a analitycy już teraz gryzą się w język nad prognozami przychodów. Zanim ChatGPT zamieni się w maszynę do zarabiania na reklamach, warto zapytać: czy OpenAI wie, dokąd zmierza, czy tylko liczy na to, że rynek sam znajdzie drogę?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google