Kanadyjski parlamentarzysta Bill Oliver podczas wystąpienia w legislaturze Nowego Brunszwiku niechcący odczytał na głos instrukcję z chatbota AI, która brzmiała: 'Oto bardziej naturalna wersja tej sekcji, która brzmi jak przemówienie legislacyjne'. Polityk nie mrugnął nawet okiem.
Wyobraź sobie, że sztuczna inteligencja dosłownie wychodzi na mównicę. Kanadyjski parlamentarzysta Bill Oliver zafundował legislaturze Nowego Brunszwiku spektakl, jakiego żaden reżyser by nie wymyślił: zamiast przemówienia odczytał na głos instrukcję chatbota, łącznie z metakomentarzem "oto bardziej naturalna wersja tej sekcji, która brzmi jak przemówienie legislacyjne". I nawet nie mrugnął okiem.
To oczywiście świetny materiał na mem, ale pytanie, które zostaje po śmiechu, jest już mniej zabawne: skoro polityk nie rozpoznał promptu AI w swoich własnych notatkach, to ile przemówień w parlamentach całego świata pisze dziś nie człowiek, lecz maszyna, a my po prostu jeszcze tego nie wiemy?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google