Jacek Szyndler, właściciel firmy Naoko, opisuje jak wdrożenie AI zrewolucjonizowało jego biznes – niektóre procesy są teraz 30 razy szybsze. Przekonuje, że ignorowanie sztucznej inteligencji to dziś największy błąd strategiczny.
Wyobraź sobie, że wchodzisz do pracy rano i okazuje się, że Twój zespół zdążył już zrobić to, co kiedyś zajmowało mu cały miesiąc. Brzmi jak science fiction? Dla Jacka Szyndlera, właściciela firmy Naoko, to codzienność. Jego historia brzmi jak reklamowy slogan, który jednak okazuje się prawdziwy: AI przyspieszyła niektóre procesy w jego firmie aż 30-krotnie. Trzydzieści razy. Jakby nagle dostać do dyspozycji nie jednego pracownika, ale całą armię.
Szyndler nie tylko chwali się wynikami biznesowymi, ale twierdzi też, że wdrożenie sztucznej inteligencji pomogło mu schudnąć 20 kilogramów. To szczegół, który mógłby się wydawać osobliwą dygresją, ale w gruncie rzeczy mówi coś ważnego: kiedy odzyskujesz godziny pochłaniane przez żmudne, powtarzalne zadania, zyskujesz przestrzeń na siebie. AI jako narzędzie nie tylko do skalowania biznesu, ale do odzyskiwania życia, to obraz, który wielu przedsiębiorcom może spędzać sen z powiek z tęsknoty, nie z trwogi. Szyndler idzie dalej i stawia tezę bez ogródek: ignorowanie AI to dziś największy błąd strategiczny, jaki może popełnić właściciel firmy.
I tutaj wkracza sceptyk, który siedzi w każdym doświadczonym czytelniku. Jedna historia sukcesu, nawet barwna i konkretna, to jeszcze nie dowód na regułę. Nie wiemy, jakiego typu procesy zostały zautomatyzowane w firmie Naoko, ile kosztowało wdrożenie, ile czasu zajęło dojście do tych wyników ani ilu pracownikom po drodze podziękowano za współpracę. 30-krotne przyspieszenie robi wrażenie, ale w jakim obszarze, za jaką cenę i z jakimi skutkami ubocznymi? Historia jednego przedsiębiorcy, który schudł i zarobił, to świetna anegdota, ale zanim rzucisz wszystko i zaczniesz wdrażać AI, warto zapytać: czy Twoja firma to Naoko, czy tylko chciałbyś, żeby nią była?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google