Laureat Nagrody Turinga i Nobla już w latach 60. przewidywał, że zawód programisty zniknie, bo komputery będą programować się same. Historia pokazuje, że takie przepowiednie powtarzają się od dekad.
Kiedy laureat Nagrody Turinga i Nobla ogłaszał w latach 60. koniec zawodu programisty, tranzystory były wielkości kciuka, a internet nikomu się jeszcze nie śnił. I jednak ta przepowiednia brzmi znajomo, bo dziś słyszymy ją dosłownie co tydzień, tylko z nowym logiem na okładce.
Historia lubi płatać figle tym, którzy krzyczą "wilk": przez dekady każda nowa fala technologii miała ostatecznie "zaprogramować samą siebie", a tymczasem liczba programistów na świecie tylko rosła. Warto zapytać, czy tym razem naprawdę coś jest inaczej, czy po prostu mamy starą piosenkę w nowym remixie.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google