Reżyser Tom Walsh stworzył świąteczny film animowany 'Merry the Christmas Witch' za pomocą generatywnej AI za 1,5 mln USD, twierdząc, że tradycyjna produkcja kosztowałaby dziesiątki milionów. Film nie ma jeszcze dystrybutora, a jego AI-generowane obrazy wzbudzają kontrowersje.
Reżyser Tom Walsh zrobił coś, o czym Hollywood szepcze w kuluarach: wziął generatywną AI, wyłożył 1,5 mln dolarów i wyprodukował pełnometrażowy świąteczny film animowany "Merry the Christmas Witch", który tradycyjną ścieżką kosztowałby dziesiątki milionów. To brzmi jak przepis na rewolucję, nowy model produkcji dostępny dla każdego z pomysłem i skromnym budżetem.
Jest jednak jeden drobny szczegół, który psuje tę bajkę: film wciąż nie ma dystrybutora, a AI-generowane obrazy wywołują kontrowersje. Zaoszczędzić dziesiątki milionów na produkcji to imponujące, ale ile wart jest film, którego nikt nie chce pokazać widzom?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google