Coraz więcej rodziców korzysta z generatywnej AI, np. ChatGPT, by tworzyć szkolne portrety dzieci zamiast płacić fotografowi szkolnemu. Wystarczy zdjęcie przy białej ścianie i odpowiedni prompt, by zaoszczędzić od 25 do 60 dolarów.
Biała ściana, jedno zdjęcie telefonem i kilka słów do chatbota, a efekt? Gotowy portret szkolny za ułamek ceny fotografa. Rodzice odkryli, że generatywna AI potrafi zamienić domowe ujęcie w profesjonalne zdjęcie do kroniki klasowej, oszczędzając od 25 do 60 dolarów na dziecko.
Brzmi jak sprytny life hack, ale zostaje jedno niewygodne pytanie: czy za kilka lat szkolne albumy będą pełne twarzy dzieci, których cyfrowe wizerunki przeszły przez serwery wielkich korporacji technologicznych, zanim trafiły do ramki na biurku babci?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google