Popularne serwisy jak Yelp czy Delta Air Lines zaczęły blokować autonomicznych agentów AI firm OpenAI, Meta i xAI. Część platform wymaga opłat licencyjnych za dostęp do danych, inne całkowicie uniemożliwiają agentom wykonywanie zadań.
Wyobraź sobie, że wysyłasz asystenta AI po kawę, a on wraca z kwitkiem przy drzwiach kawiarni. Dokładnie to dzieje się teraz w sieci: serwisy takie jak Yelp czy Delta Air Lines zaczęły aktywnie blokować autonomicznych agentów OpenAI, Meta i xAI, a część z nich żąda wręcz opłat licencyjnych za sam dostęp do danych.
Brzmi jak słuszna ochrona własnych zasobów, ale pojawia się niewygodne pytanie: jeśli każda strona wystawia agentom AI bramkę z kasą, to czy ta piękna wizja internetu jako inteligentnego asystenta nie rozbija się właśnie o bardzo stary, bardzo ludzki mechanizm, czyli zwykły biznes?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google