Użytkownik odkrył w Midjourney V8.2 styl łączący vintage ilustrację edytorską, szkice mody epoki edwardiańskiej i wpływy mangi. Efekty charakteryzują się luźną kreską, ograniczoną paletą barw i dużą ilością pustej przestrzeni, przez co nie wyglądają jak typowe obrazy AI.
Ktoś właśnie odkrył w Midjourney V8.2 styl, który robi coś niemal niemożliwego: sprawia, że obraz wygenerowany przez AI wygląda jak stronica wyciągnięta ze starego magazynu mody albo szkicownika edwardiańskiego ilustratora. Luźna kreska, oszczędna paleta barw i odważna pustka zamiast przeładowanego tła to przepis na estetykę, której nikt nie podejrzewałby o algorytmiczne pochodzenie, a połączenie ducha epoki edwardiańskiej z wrażliwością mangi brzmi jak artystyczny eksperyment, który po prostu działa.
Tylko że warto zadać sobie jedno niewygodne pytanie: czy "nie wygląda jak AI" to już komplement dla narzędzia, czy raczej smutny komentarz o tym, jak bardzo standardowe wyjście tych modeli zdążyło się nam znudzić?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdz


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google