Agenci AI stają się coraz bardziej samodzielni – potrafią już robić zakupy online i rezerwować stoliki. Współzałożyciel platformy Public, Leif Abraham, przyznaje, że dzięki agentowi Meta rzadziej korzysta z Amazona.
Wyobraź sobie asystenta, który nie tylko pamięta, że skończyła się kawa, ale sam ją zamawia, zanim zdążysz otworzyć laptopa. Agenci AI wchodzą właśnie w tę fazę, gdzie przestają być tylko doradcami, a stają się wykonawcami: robią zakupy, rezerwują stoliki, działają w naszym imieniu. Współzałożyciel platformy Public przyznaje wprost, że agent Meta skutecznie odciągnął go od Amazona, co brzmi jak mały, ale bardzo wymowny sygnał zmiany.
Tylko czy naprawdę chcemy, żeby ktoś (lub coś) podejmował za nas decyzje zakupowe, mając pełen dostęp do naszego portfela i nawyków konsumenckich?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google