Naukowcy z MIT pozostawili 13 agentów AI na wirtualnej bezludnej wyspie na 30 godzin. Modele samodzielnie eksplorowały otoczenie, budowały konstrukcje i wymyślały zabawy bez żadnych instrukcji.
Trzynaście sztucznych umysłów, wirtualna wyspa i trzydzieści godzin bez instrukcji. Naukowcy z MIT zafundowali swoim agentom AI coś w rodzaju cyfrowego "Władcy Much", a ci zamiast czekać na polecenia, zaczęli samodzielnie eksplorować, budować i... bawić się. Brzmi jak pierwszy krok do czegoś naprawdę przełomowego.
Ale zanim uchwycimy się tej myśli zbyt mocno, warto zapytać: czy agenci rzeczywiście "wymyślali", czy tylko sprawnie żonglowali wzorcami ze swoich danych treningowych? Kreatywność i jej symulacja potrafią wyglądać identycznie, dopóki ktoś nie zajrzy pod maskę.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.

Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google