Inżynier z Factory AI zaproponował trenowanie modeli głosowych AI, by zastępowały rodziców przy czytaniu bajek na dobranoc. To kolejny przykład po kontrowersyjnych pomysłach Sama Altmana na wychowywanie dzieci z pomocą ChatGPT.
Wyobraź sobie: jest 21:30, jesteś wykończony po pracy, a twoje dziecko domaga się kolejnej bajki. Głosowe AI wchodzi do gry jak cyfrowa niania, gotowa recytować przygody Kubusia Puchatka z nieskończoną cierpliwością, bez ziewnięcia i bez zerkania na telefon. Inżynier z Factory AI widzi w tym przyszłość, a Sam Altman już wcześniej rozpalił podobne dyskusje wokół ChatGPT jako narzędzia wychowawczego.
Tylko że bajka na dobranoc to nie tylko słowa, to ciepło rodzica przy łóżku, zapach jego swetra i poczucie bezpieczeństwa zakodowane głębiej niż jakikolwiek model językowy sięgnie. Czy oddając tę chwilę algorytmowi, oszczędzamy czas, czy po prostu rezygnujemy z czegoś, czego żaden procesor nie zastąpi?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google