Apple pod presją CEO intensyfikuje prace nad Siri, by dorównać agentom AI OpenAI i Meta. W nadchodzących miesiącach asystent ma uzyskać szczegółową kontrolę nad aplikacjami systemowymi.
Siri nareszcie budzi się ze snu. Apple, przyciśnięte przez CEO do ściany, rzuca się w wyścig agentów AI z prawdziwym impetem: w nadchodzących miesiącach asystent ma przejąć głęboką kontrolę nad aplikacjami systemowymi i realnie rywalizować z tym, co budują OpenAI i Meta. Wizja Siri jako cyfrowego lokaja, który naprawdę ogarnia twój telefon zamiast bezradnie kręcić kółka, brzmi wreszcie przekonująco.
Tylko że "nadchodzące miesiące" i "prace w toku" to w słowniku Apple kategorie mocno rozciągliwe, a historia tej firmy z Siri to jeden długi romans pełen niespełnionych obietnic. Czy tym razem presja konkurencji wystarczy, żeby zmienić kulturę, a nie tylko harmonogram?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.</em

Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google