Google cicho wycofało obietnicę prywatności z 2023 roku – pliki z Drive i e-maile połączone z Gemini mogą teraz trafiać do ludzkich recenzentów. Firma sama ostrzega, by nie łączyć aplikacji zawierających poufne dane.
Gemini jako asystent zarządzający Twoim Drive'em i Gmailem brzmi jak marzenie produktywności: AI, która zna Twój kalendarz, dokumenty i korespondencję, gotowa wyręczyć Cię w żmudnych zadaniach. Google budowało ten obraz z rozmachem, obiecując przy tym pełną dyskrecję.
Tyle że Google cicho zwinęło obietnicę prywatności z 2023 roku i teraz przyznaje wprost: pliki oraz e-maile połączone z Gemini mogą trafiać do ludzkich recenzentów. Co więcej, firma sama ostrzega, żeby nie podłączać aplikacji z poufnymi danymi. Warto zapytać: skoro producent własnego narzędzia odradza jego używanie z wrażliwymi treściami, to komu tak naprawdę to narzędzie służy?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.</p



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google