Chińskie modele AI jak DeepSeek dorównują droższym zachodnim odpowiednikom w praktycznych zadaniach, takich jak streszczanie treści czy generowanie kodu. Główną barierą pozostaje kwestia zaufania i bezpieczeństwa danych użytkowników.
Chińskie modele AI, jak DeepSeek, przestają być ciekawostką z dalekiego wschodu, a stają się realną alternatywą dla płatnych zachodnich gigantów. Streszczają, kodują i analizują z porównywalną klasą, a przy tym często kosztują ułamek ceny, czyli brzmi jak technologiczny odpowiednik markowego produktu w cenie noname.
Zanim jednak przeniesiesz tam swoje dane, warto zadać sobie jedno niewygodne pytanie: czy wiesz dokładnie, kto ma dostęp do tego, co wklejasz w okno czatu i co z tym robi?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google