NVIDIA wprowadziła DLSS 4.5 Ray Reconstruction, które wykorzystuje model AI do eliminacji artefaktów w path tracingu, takich jak rozmyte odbicia i cyfrowy szum. Testy pokazują realną poprawę jakości obrazu, jednak nie należy oczekiwać przełomowej zmiany w trakcie dynamicznej rozgrywki.
NVIDIA po raz kolejny wpuszcza AI pod maskę karty graficznej, tym razem po to, by poskromić jeden z najtrudniejszych żywiołów renderowania: path tracing z jego rozmytymi odbiciami i cyfrowym śniegiem, który potrafi zamienić piękną scenę w pikselową zupę. DLSS 4.5 Ray Reconstruction to model sztucznej inteligencji, który uczy się rozpoznawać te artefakty i wygładzać obraz w czasie rzeczywistym, a testy potwierdzają, że różnica jest widoczna gołym okiem.
Zanim jednak zaczniesz wyobrażać sobie przełom na miarę wynalezienia koła, warto zadać chłodne pytanie: skoro poprawa zanika w dynamicznej akcji, to czy inwestycja w tę technologię ma sens dla kogoś, kto gra, a nie tylko robi screenshoty?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryg


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google