Indeks STAR 50, zdominowany przez spółki technologiczne, spadł o 40 proc. od szczytu po gwałtownej wyprzedaży akcji firm z sektora AI. Pekin interweniuje, by powstrzymać dalsze straty na rynku.
Jeszcze niedawno chińskie spółki AI rosły jak na drożdżach, a inwestorzy prześcigali się w przepychaniu kapitału do sektora, który miał podbić świat. Indeks STAR 50, serce technologicznej giełdy w Państwie Środka, runął o 40 procent od szczytu, zmieniając euforię w popłoch i wymazując setki miliardów z rynkowej wyceny w czasie krótszym, niż trwa niejeden hype cycle.
Pekin już wyciąga rękę, by powstrzymać lawinę, bo chiński rynek kapitałowy bez interwencji państwa potrafi spaść szybciej, niż ktokolwiek zdąży mrugnąć. Pytanie, które warto zadać brzmi jednak tak: czy to korekta zdrowego rynku, który po prostu ochłonął z gorączki, czy może sygnał, że za balonem AI (także tym chińskim) nie stało tyle realnej wartości, ile wszyscy chcieliśmy wierzyć?
<p



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google