Meta opóźniła wdrożenie nowych warunków biznesowych do 20 listopada po tym, jak wydawcy zaprotestowali przeciwko zapisom umożliwiającym scrapowanie serwisów informacyjnych na potrzeby trenowania AI. Firma zapewnia, że chce lepiej wyjaśnić partnerom, co faktycznie się zmienia.
Wydawcy stanęli dęba i Meta musiała przyhamować. Nowe warunki biznesowe giganta z Menlo Park zawierały zapisy, które otwierały furtkę do scrapowania serwisów informacyjnych na potrzeby trenowania AI, co dla mediów brzmiało jak zaproszenie do własnego okradania. Firma zapewnia teraz, że potrzebuje tylko więcej czasu na "lepsze wyjaśnienie" zmian i odsuwa wdrożenie do 20 listopada.
Brzmi jak gest dobrej woli, ale warto zapytać wprost: czy Meta rzeczywiście zamierza zmienić kontrowersyjne zapisy, czy tylko przeczekać burzę i wdrożyć je po cichu, gdy kurz opadnie?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google