Elon Musk zachwalał agenta AI Grok Bot, zachęcając followersów do udostępniania mu danych kart kredytowych. Wkrótce po tym opublikował screenshot, na którym niezamierzenie ujawnił własne dane karty.
Elon Musk postanowił zostać twarzą własnej rewolucji AI w najbardziej dosłownym sensie: zachwalał Grok Bota jako godnego zaufania asystenta finansowego i zachęcał obserwujących, by bez oporów powierzali mu dane kart kredytowych. Wizja była kusząca, bo kto nie chciałby mieć inteligentnego pomocnika zarządzającego płatnościami?
Problem w tym, że chwilę później sam Musk wrzucił screenshota, na którym niezamierzenie ujawnił własne dane karty, serwując internetowi lekcję pokory w stylu "najpierw skocz, potem sprawdź, czy jest woda". Zanim więc powierzysz swoje finanse jakiemukolwiek botowi, warto zapytać: skoro największy entuzjasta tej technologii nie uchronił własnych danych, to co to mówi o jej dojrzałości?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znaj


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google