Ponad tysiąc pracowników czołowych firm AI podpisało apel o stworzenie mechanizmów kontroli tempa rozwoju sztucznej inteligencji. Obawiają się nadejścia RSI – rekurencyjnie udoskonalającej się superinteligencji – jako punktu zwrotnego dla całej cywilizacji.
Kiedy ponad tysiąc naukowców z czołowych firm AI mówi jednym głosem "zwolnijcie", warto nadstawić ucha. To nie garstka akademickich malkontentów, lecz ludzie, którzy sami przykładają rękę do budowy tej technologii i widzą od środka, dokąd zmierza. Ich strach przed RSI, czyli superinteligencją zdolną do samodoskonalenia w tempie, za którym człowiek nie nadąży, brzmi jak ostrzeżenie od mechanika, który właśnie odkrył usterkę hamulców w pędzącym pociągu.
Tylko że apele i petycje to nie hamulce. Pozostaje pytanie, czy ktokolwiek z realną władzą (czytaj: korporacje i rządy) zamieni te tysiąc podpisów na konkretne przepisy, czy skończy się jak zwykle: na konferencjach, deklaracjach i biznesie jak dotychczas.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google