Około 100 członków grupy Geef Tegengas wtargnęło na plac budowy nowego centrum danych Microsoft w Amsterdamie, wspinając się na dźwig i rozwijając bannery z hasłami 'fuck AI' oraz 'Microsoft powers genocide'. Protest wymierzony jest przeciwko budowie trzech 85-metrowych wież centrum danych na obrzeżach miasta.
Sto osób wspina się na dźwig, rozpina bannery i krzyczy wprost w stalowe szkielety rosnących wież. Protest grupy Geef Tegengas na budowie centrum danych Microsoftu w Amsterdamie to jeden z tych momentów, gdy wielki tech zderzył się twarzą w twarz z ulicą, bo trzy 85-metrowe wieże data center to coś, czego nie da się zignorować ani przykryć korpo-broszurą.
Hasło "Microsoft powers genocide" rzucone z wysokości dźwigu to oskarżenie, które domaga się konkretnej odpowiedzi, nie rzecznika prasowego. Pytanie, które zostaje po tym proteście, jest jednak trudne dla obu stron: gdzie kończy się walka z technologicznym kolonializmem, a zaczyna blokowanie infrastruktury, od której zależy coraz więcej zwykłych ludzi?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google