Funkcja Siri Recaps oparta na AI okazała się przekonująca już po jednym dniu użytkowania, mimo obaw o prywatność. Narzędzie ma jednak nadal sporo miejsca na ulepszenia.
Wyobraź sobie asystenta, który po jednym dniu znajomości już wie, czego szukałeś, co czytałeś i o czym rozmawiałeś, a potem serwuje ci to w zgrabnym podsumowaniu. Siri Recaps od Apple robi dokładnie to i, co zaskakujące, przekonuje użytkowników błyskawicznie, bo już po pierwszej dobie użytkowania trudno wyobrazić sobie bez niej powrót do cyfrowego chaosu.
Tylko że za tą wygodą kryje się pytanie, które warto zadać głośno: czy naprawdę chcemy, żeby Apple wiedziało o nas aż tyle, by móc nas tak trafnie podsumować? Funkcja ma jeszcze sporo do dopracowania, ale obawy o prywatność nie znikną razem z kolejną aktualizacją.
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.</p



Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google