Meta usunęła z regulaminu zapisy, które według ekspertów umożliwiały scraping stron internetowych powiązanych z kontami biznesowymi w celu trenowania modeli AI. Firma twierdzi, że zapisy dotyczyły wyłącznie reklam i produktów biznesowych.
Meta właśnie wymazała z regulaminu zapisy, które eksperci uznawali za furtkę do scrapingu stron powiązanych z kontami biznesowymi. Brzmi technicznie, ale chodzi o coś konkretnego: czy gigant z Menlo Park mógł swobodnie "odkurzać" cudze treści, żeby karmić nimi swoje modele AI? Sama firma odpowiada spokojnie, że te zapisy dotyczyły wyłącznie reklam i produktów biznesowych, nic poza tym.
Tylko że usuwanie klauzul, zamiast ich doprecyzowania, to dość osobliwy sposób na rozwianie wątpliwości. Pozostaje pytanie, które samo się nasuwa: gdyby zapisy były naprawdę niewinne, po co je w ogóle kasować?
To streszczenie zostało przygotowane przy pomocy narzędzi AI na podstawie źródła. Pełną treść znajdziesz w oryginalnym artykule.


Co o tym myślisz?
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Zaloguj się do dzis.ai
Komentuj, zachowaj swoją passę, dołącz do dyskusji.
G Kontynuuj z Google